czwartek, 27 czerwca 2013
[Turystyka]Wspólne wakacje moich rodziców
Mój tata kocha górskie wycieczki, dlatego też wraz z kumplami co najmniej raz w roku planuje wyjazd w Bieszczady. W owym czasie jak jeden mąż wędrują wybranymi szlakami, spędzają wieczory przy ognisku i innych męskich rozrywkach. W tym roku mama mu troszkę pozazdrościła i postanowiła pojechać do luksusowego spa, by odrobinę odpocząć. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Postanowili wybrać się w związku z tym do marketu. Mama chciała kupić sobie strój kąpielowy, trochę bluzek oraz bieliznę. Taty celem był sklep sportowy. Ostatnio mieli dość sporego pecha, ponieważ bez ustanku padało, a tata akurat nie miał nieprzemakalnego okrycia. Przede wszystkim intrygowały go kurtki The North Face, o których mnóstwo dobrego usłyszał od kolegów. Ponoć są rewelacyjne. Miał wprawdzie trudność z wielkością i wybraniem koloru, lecz szc zęśliwie okazało się, że na magazynie zostało parę fajnych sztuk. Wrócili z zakupów obwieszeni torbami. Później jednak okazało się, że zapomnieli o kilku innych rzeczach i muszą pojechać drugi raz. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż wyjadą. Całe mieszkanie dla mnie! Nareszcie będę mogła zaplanować prawdziwy babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Uroda]Organizacja przyjęcia rocznicowego rodziców
Wreszcie postanowiłyśmy wraz z siostrą zaplanować niespodziankę z okazji nadchodzącej rocznicy rodziców. Stale mieli do nas żal, że nie pamiętamy o tak istotnym dniu, więc tym razem trzeba było zaplanować coś naprawdę specjalnego. Miałyśmy w planach w sumie 2 rzeczy. Kluczowy oczywiście był wyjazd do renomowanego spa i drobne upominki. Nie było w ogóle kłopotów z wyborem czegoś dla taty. Od dawna mówił, że marzy mu się cała kolekcja krążków Lady Pank. Sprowadziłyśmy je przez aukcje, bo tak było prościej i zostało nam tylko zmierzyć się z prezentem dla mamy. Pamiętałyśmy, że mówiła kiedyś o pewnych wyjątkowych kosmetykach. Jak dobrze, że siostra roztropnie zanotowała ich nazwę. Mowa tutaj o kremach firmy Dr Irena Eris, które szczęśliwie da się zamówić poprzez oficjalną stronę internetową sklepu. Wszystko poszło zgodnie z planem! C hciałyśmy jeszcze urządzić małe przyjęcie z ciastem. W trakcie wspólnych zakupów przy okazji wstąpiłyśmy też po nieco rzeczy dla siebie. Siostra zmusiła mnie do odwiedzenie niemal wszystkich drogerii i aptek, gdyż szukała Emolium dla swojej córeczki. Do formalnego przyjęcia pozostał prawie tydzień. Czeka nas wciąż sporo pracy, lecz mamy nadzieję, że niespodzianka sprawi im mnóstwo radości. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
niedziela, 23 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Olejek ochronny dla dzieci
Ostatnio nie dzieje się u mnie najlepiej. Nieustannie chodzę chora, a moja odporność jest dość znikoma. Mama cały czas mi mówi, abym w końcu zadbała o siebie, ale naturalnie musiałam zlekceważyć jej radę. Obecnie naprawdę żałuję. Zapchane gardło, katar z nosa i mnóstwo innych objawów komplikuje mi strasznie życie. Oprócz antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Po wstępnej rozmowie podała mi Oeparol, który podobno ma w sobie wyłącznie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie zastanawiałam się zbyt długi i go wzięłam. Z resztą nie mam właściwie innego wyjścia. Przy okazji zapytałam ją o kosmetyki dla dzieci. Ostatnimi czasy dosyć często siostra marudzi na bardzo delikatną skórę swojej córeczki. Nie ma pojęcia, jak dobrze ją zabezpieczyć. Nawet pr zyszykowała dla mnie specjalną listę preparatów, których do tej pory użyła. Było ich masa! Po sprawdzeniu tego całego spisu, koleżanka wybrała mi Oillan. Mówiła, że w przypadku jej chrześnicy spisał się doskonale. Nie wiem na ile zakupione przeze mnie rzeczy w istocie podziałają. Trudno jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyjścia, jak wziąć się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
[Rozrywka]Spotkanie w gronie przyjaciółek
Niedawno umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduchy w naszej ukochanej kawiarence niedaleko centrum. Chociaż raz na miesiąc spotykamy się w większym gronie i przez kilka godzin gawędzimy na przeróżne tematy. Każda z nas ma własne życie, a spora część już pozakładała rodziny, więc chwil dla siebie nie mamy zbyt wiele. Ja jednakże kocham te nasze zloty. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i chyba nigdy nie skarżyłyśmy się na nudę. Ostatnio poruszyłyśmy przede wszystkim temat kosmetyków. Już od pewnego czasu moja skóra jest przeraźliwie wysuszona, więc poprosiłam koleżanki o radę. Jedna z nich zaleciła mi kremy firmy Nuxe. Wyjątkowo dobrze sprawdziły się w jej wypadku i naprawdę je poleca. Potem wymieniłyśmy się swoją opinią dotyczącą kosmetyków do makijażu i naszych ulubionych mleczek do ciała. Na koniec świeżo upieczone mamy nie zapomniały sobie pon arzekać odnośnie dzieci i ich niebywale delikatnej skóry. Bodaj jedynym preparatem, który razem wychwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na takich rzeczach, gdyż nie mam jeszcze dzieci. Każde nasze spotkanie kończy się pikantnymi ploteczkami o facetach, ciuchach i pracy. Ta odrobina spokoju stanowczo nam się należy. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
sobota, 22 czerwca 2013
[Uroda]Preparaty dla delikatnej skóry dziecka
Niedawno umówiłyśmy się z koleżanką na wspólne zakupy. W planach znalazło się parę bluzek oraz potrzebne kosmetyki. Na pierwszy plan naturalnie poszły ciuchy. Zajęło nam to dużo czasu, gdyż nie miałyśmy określonych typów. Mam odczucie, że nie pominęłyśmy żadnego sklepu w tej ogromnej galerii. Aż zaczęły boleć mnie nogi! A jeszcze musiałyśmy zajrzeć do drogerii. Stale kupujemy kosmetyki w określonym miejscu. Mamy naprawdę ogromną drogerię bliskonieopodal naszego osiedla i tam można znaleźć wiele ciekawych rzeczy. Często mają towary, których nie można znaleźć w zwykłych miejscach. Czasami nawet specjalnie ściągają jakieś produkty. Mi najbardziej zależało, żeby nabyć tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z wieczornym makijażem. Przyjaciółka tymczasem skupiła się na dziale dla dzieci. Jakiś czas te mu stała się szczęśliwą mamą i obecnie w szczególności musi dbać o malca. Jej wybór oczywiście padł na Balneum Baby Basic, a ściśle mówiąc na krem do pupy. Niedawno zauważyła, że tylko on dobrze się spisuje. Świetnie łagodzi wszelkie zaczerwienienia i likwiduje podrażnienia skóry. Przynajmniej pupcia już malucha nie boli. Sobie wzięła zaledwie cień, a i tak ledwo dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, ale nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Rozrywka]Moje wymarzone wczasy
W końcu nadeszły moje upragnione wakacje. Długo na nie czekałam zwłaszcza, że przewidywałam tym razem dalszą podróż. Już rok temu zadecydowaliśmy z narzeczonym, że tym razem pojedziemy do pięknej Chorwacji, w której wynajmiemy niewielki domek. Całkiem sprawnie poszło nam załatwianie noclegów i innych, istotnych spraw. Pozostał tylko przegląd auta i zakupy. Niestety przez te całe emocje ostatnio nie sypiam zbytnio dobrze. Nieustająco wyobrażam sobie, jak to wszystko będzie. Przez cały czas nachodzą mnie różne wizje naszego, wspólnego urlopu i rano jestem niczym zombi. Lepiej nie patrzeć w lustro. Ostatecznie nie mogłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista rozmaitych środków mnie zamurowała. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne środki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to wyłącznie okropna chemia. Dobrze, że moja mama zawsze ma pojęcie, co można stosować i zaleciła mi swoje ziółka. Z początku nie dostrzegłam żadnej różnicy. Jakoś po dwóch dniach poczułam rzeczywiście rozluźnienie i przespałam nawet calutką noc! Moja głowa nareszcie mogła wypocząć. Prawdopodobnie do samego odjazdu będę zmuszona pić moje napary, ale warto się poświecić! Mam nadzieję, że wakacje będą idealne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
piątek, 21 czerwca 2013
[Praca]Czy da się zminimalizować syndrom jet lag?
Moi znajomi kochają dalekie wyprawy. Niemal każdego roku planują wyjazdy w odległe zakątki świata. Ze mną jednakże jest całkowicie inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie nieustających podróży. Niemal co roku zjawiam się na rozmaitych zebraniach i delegacjach. Od początku była to moja wymarzona praca, a awans dał mi naprawdę mnóstwo radości. Wreszcie poczułam się dowartościowana. Niestety patrząc na wszystko z dłuższej perspektywy, doszłam do wniosku, iż jednak pora przejść na delikatniejszy tryb życia. Chyba szczególnie irytował mnie tzw. jet lag. Okropnie się przez niego nacierpiałam. To był dla mnie koszmar. Nieustannie skarżyłam się na okropne bóle głowy, a to był zaledwie początek. Oczywiście musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie zmieniło. Lekarz był po prostu bezsilny. Powiedział, że jeżeli le karstwa nie podziałają i moja reakcja się nie zmieni, to tak już pozostanie. Ja wiem, iż spora część osób uzna to za nader błahy powód, ale zrozumcie, że przy tej liczbie lotów na wschód mam dosyć. Jeszcze nie podjęłam zupełnie nieodwołalnej decyzji. Muszę wpierw przemyśleć wszelkie za i przeciw. Może uda mi się zmniejszyć liczbę podróżny. W najgorszym przypadku pozostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Energetyka]Czy oszczędzanie energii ma wpływ?
Jakiś czas temu poszłam na zakupy i zatrzymała mnie na ulicy pani, która przeprowadzała dość niecodzienną ankietę. Tyczyła się ona oszczędzania energii. Pytań było w sumie niewiele, ale tak bardzo mnie zaskoczyły, że troszkę się tym zainteresowałam. Jej pierwsze pytanie było zgoła zwyczajne. Prosiła jedynie, by podać jej liczbę komputerów i telewizorów w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak łatwo. Duży kłopot sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Jakoś nigdy nie zwracam uwagi na koszty, po prostu je płacę i tyle. W następnej kolejności spytała mnie czy mam pojęcie ile kosztuje 1 kilowat. Aż mnie wmurowało. Nie miałam pojęcia co odpowiedzieć, więc zamilkłam. Później padła seria normalnych pytań i w rezultacie otrzymałam małą broszurkę. Jej motywem przewodnim było oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej sporo informacji o problemach globalnych i skutkach zużycia energii. Okazuje się, iż spora część z nas nie ma zielonego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to wkrótce tragiczne skutki. Przyznaję się, że byłam w tym temacie sporą ignorantką, ale ta ulotka dała mi sporo do zrozumienia i nawet podzieliłam się nią z najbliższymi. Nie można przewidzieć, jak się wszystko potoczy w przyszłości, ale chociaż ja spróbuję odmienić coś w swoim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Turystyka]Z uwielbienia do akwareli i rysunku
Praktycznie od najmłodszych lat podziwiam najsłynniejszych artystów oraz architektów. Sama staram się szkicować wszystko, co mnie otacza. Już w podstawówce rodzice zadecydowali, żeby zapisać mnie na zajęcia pozalekcyjne, gdzie zgłębię tajniki rysunku. Nadzwyczaj zaintrygowało mnie malarstwo i koniecznie pragnęłam poszerzyć swoją wiedzę na temat dzieł i artystów. Po części mój niedobórgłód wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i klasie licealnej, gdzie przewidziano lekcje ze sztuki. To dzięki temu zechciałam ujrzeć Luwr i najpopularniejsze dzieła sztuki, które do tej pory oglądałam zaledwie w książkach. Moje pragnienie szybko się zrealizowało. W trzeciej klasie liceum mogłam wspólnierazem ze znajomymi ze szkoły pojechać do Francji! Pamiętam jak niemal siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie byłabym w stanie siedzieć tam niemal cały dzień. Ogromnie się cieszę, że mogłam zobaczyć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz twórczość Vincenta Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, iż pewnego dnia powrócę tam absolutnie sama i na spokojnie pozachwycam się wszystkimi dziełami. Mam zamiar stale być lojalna swojej pasji i szkicować dla czystej przyjemności. Może mój talent nie jest szczególny, ale to kocham. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
czwartek, 20 czerwca 2013
[Energetyka]Jak będzie wyglądała nasza przyszłość?
Jakiś czas temu w jednej z gazet ukazał się intrygujący artykuł, który zdecydowanie mnie zaskoczył. Dotyczył on użytkowania energii. Moja wiedza na ów temat jest w istocie skromna. Zazwyczaj płacę rachunki i więcej mnie nie obchodzi. Wystarczył jednakże tylko ten tekst, bym zaczęła zadawać sobie pytanie, czy tak naprawdę dobrze postępuje? Przez swoją ignorancję trafiam na wykaz ignorantów, których nie obchodzi rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Mogę postawić pytanie praktycznie większość bliskich, kto z nich ma świadomość, jak dużo energii miesięcznie zużywają rozmaite urządzenia. Pewnie nikt nie wie. Ja sama nie mam pojęcia np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero w tym momencie sprawdziłam na stronie internetowej dostawcy jakie są stawki. To właśnie artykuł pokazał mi, że czaka nas znaczny kryzys i jeśli nic się nie zmieni to będzie to kłopot na skalę globalną. Powinniśmy solennie pomyśleć nad oszczędzaniem i postarać się obniżyć całkowity koszt energii. Pomimo, że gdzieś tam w swojej podświadomości wiem, iż większość surowców naturalnych wnet się wyczerpie, to ciężko jest mi zmienić tryb życia. Spróbuję odmienić coś w swoim życiu, aby moje pociechy miały się lepiej. Takie artykuły dają do przemyślenia i są faktycznie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
środa, 19 czerwca 2013
[Dom]Mama i jej pomysł aranżacji ogródka
Razem z rodzicami wybrałam się do marketu po kilka rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i należało jej pomóc. Zdecydowaliśmy się na 2 miejsca, w których wiemy, że znajduje się duże centrum ogrodowe. Mama oczywiście najpierw przejrzała katalogi. Dodatkowo sporządziła całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale rozpoczął się w końcu sezon! Mój tata oczywiście od razu po wejściu do sklepu pobiegł po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie będziemy w stanie tego nieść. Przed samym działem ogrodniczym mama zatrzymała się przy niedużych, rattanowych ławkach. Bez najmniejszych oporów zabraliśmy ją ze sobą. Oczywiście dobrałyśmy do tego szybko stoliczek i krzesła, które razem doskonale się komponowały. Całość zapierała dech! Potem tata zaciągnął nas na dział z grillam i, ponieważbo nasz ostatnio się zepsuł. Na szczęście nie potrwało to długo i ruszyliśmy do kwiatków. De facto naszym głównym celem były beczki, które mama chciała zagospodarować na nieduże, nietypowe oczko wodne. Miałyśmy paskudnego pecha. Akuratnie sprzedano już wszystkie i nie ma w planach nowej dostawy. Na szczęście wpadłyśmy na trochę inny pomysł. Zamiast tego wzięłyśmy dużą, drewnianą balie, która była przystosowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamyki i lilie. Oj mnóstwo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
sobota, 15 czerwca 2013
[Rozrywka]Dzień prawdziwych emocji!
Ostatnim razem miałam rzeczywiście dziwny dzień, lecz przynajmniej jego koniec był nadzwyczaj interesujący. Zacznę może jednak od początku. Moja mama i jej koleżanka mają nieduże biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. Ogólnie można powiedzieć, że jestem odpowiedzialna za kompletną administrację sekretariatu. Oprócz tego szkolę się do przyszłego zawodu księgowej. Akurat tego dnia miałam na głowie wiele pracy. Telefony rozdzwoniły się od samego rana. Na domiar tego doszła poczta i klienci z fakturami. Nic dziwnego, że moje biurko zatonęło pod papierkami, a musiałam szybko to ogarnąć, gdyż czekała mnie praca w terenie. Jak tylko uwolniłam się od wszystkiego, pognałam do sklepu papierniczego, gdzie miałam złożone zamówienie na potrzebne artykuły biurowe. Jeszcze musiałam odwiedzić pralnię, gdzie trzeba było zabrać taty ubrania < a href="http://www.manutan.pl/stoly-robocze_c_Main1650AFA.html">robocze. On sam w końcu nie miał czasu. W tym całym szaleństwie prawie zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Przy okazji pobrudziłam spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zdumiona, że komuś chciało się złapać te wszystkie lecące rzeczy. Niewątpliwie poradził sobie z tym mężczyzna. Okazało się, że to mój przyjaciel z dzieciństwa i nie dosyć, że pomógł mi wszystko zanieść do biura, to jeszcze zaproponował kawę. Poprawił mi humor! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
piątek, 14 czerwca 2013
[Praca]Wymarzony lokal pod sklep!
Wreszcie moja koleżanka zdecydowała się otworzyć działalność gospodarczą! Z najistotniejszych spraw pozostał jej jedynie lokal. To była najcięższa walka zwłaszcza, że nie jest łatwo wynająć coś odpowiedniego w centrum i to po okazyjnej cenie. Spora część ofert to niestety stare budownictwo potrzebujące porządnego remontu lub całkiem nowe lokale. Zapytała mnie więc o pomoc i razem zwiedziłyśmy praktycznie całe Katowice. Dopiero na koniec coś nas zainteresowało. Wprawdzie nie było to wnętrze marzeń i wymagało niewielkiego odnowienia, jednak w porównaniu z resztą wypadało najlepiej. Umowa została sfinalizowana nader szybko, dzięki czemu mogłyśmy się zabrać za remont i zakup potrzebnych mebli. Nasza lista była całkiem sporych rozmiarów. Na samym szczycie były lady, szafki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na pieniądze. Szczęśliwie we wszystkich zakupach wspomogli nas jej rodzice, którzy początku uczestniczą w tym pomyśle. Chciałam również dać jej coś od siebie na szczęście. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą odpowiednio udekorowałam. Wiadomo, że czeka ją nadal sporo pracy, lecz nie jest sama! Dopingują jej bliscy i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
[Rozrywka]Najważniejsze sekrety zaplatania koszyków
Moja siostra niedawno dowiedziała się o kursie z wyplatania koszy i postanowiła mnie na nie namówić. W gruncie rzeczy mnie zdumiała tym pomysłem. Rozumiem jeszcze plastykę lub projektowanie bransoletek z koralików. Wydaje mi się, że to bardziej do niej pasuje. Po co więc koszyk? Nie byłam do nich za bardzo przekonana. Naturalnie moja siostra prędko się nie poddaje. Tak długo mieszała mi w głowie i narzekała, że ostatecznie jej uległam. Tak faktycznie skusiła mnie wyłącznie wizja tego, że koszyk będę mogła wykorzystać na doniczkę na tarasie. Kocham ciekawe aranżacje. Na szczęście wszystkie lekcje warsztatowe wypadały na soboty, więc mogłam na nie bez problemu uczęszczać. Najpierw trzeba było wybrać model. Od razu urzekły mnie się wózki. Kiedyś napotkałam takie w kwiac iarni, lecz cena mnie zraziła. Teraz mam okazję zrobić podobny! Nie jest to jednak takie łatwe, jak się nam wydaje. Wystarczyła jedynie godzina, by zaczęły boleć mnie nadgarstki. Dobrze, że ciężko mnie do czegoś zrazić zwłaszcza, że po czterech zajęciach wciąż nie widzę żadnego, sprecyzowanego kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to przecież moja pierwsza w gruncie rzeczy próba, lecz marzy mi się osiągnąć zaplanowany cel. Dobrze, że mam pod ręką jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
[Dom]Jak plasują się ceny prądu?
Już od pewnego czasu ciekawi mnie kwestia związana ze zużyciem prądu szczególnie, że cały czas słyszę o jego marnotrawstwie. Jak większość osób korzystam z wielu urządzeń, które wymagają ciągłego zasilania szczególnie, że wszystkie moje notebooki mają zepsutą baterię. Nie wspomnę jeszcze o ekspresie czy prostownicy, których używam praktycznie na co dzień po parę razy. Prywatnie jednak przenigdy nie zwracałam uwagi np. na pobór mocy. Nie miałam takiej potrzeby, aczkolwiek rachunki często wprawiały mnie w osłupienie. W końcu dla własnej świadomości chciałam sprawdzić koszty prądu. Nie ulega wątpliwości, że na rachunkach znajduje się adekwatna kwota, lecz mi chodziło o stawki. Wszystko zależne jest niewątpliwie od wybranego dostawcy energii elektrycznej. Każdy posiada swoje określone stawki, które znajdziemy na stronie. Szczerze, to nie za dużo mi to powiedziało, bo nie mam pojęcia jak jest w praktyce. Istnieje w końcu tani prąd czy nie? Uznałam więc, że popytam przyjaciół, lecz okazali się jeszcze większymi ignorantami niż ja. Tylko moja mama jest na tyle sprytna, że istotnie wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. Ostatecznie sama przetestowała przeróżne metody. Na razie nie przewiduję wprowadzać w swoje życie jakiś ekstremalnych zmian, mimo to też chcę mieć świadomość, na co przeznaczam moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
czwartek, 13 czerwca 2013
[Dom]Sąsiadka i woda w kuchni
Ostatnio moja mama nie miała zbytnio dobrej passy. Na początku tata przez przypadek porysował cały blat w kuchni, a sąsiadka ją jeszcze zalała. Z mojego punktu widzenia było to całkiem śmieszne, lecz rodzice właściwie nie podzielają mojej radości, wprost przeciwnie. Wszystko zaczęło się od pomysłu taty, aby pociąć listwy w kuchni bez dobrego zabezpieczenia. Blat teraz wygląda, jakby kociak ostrzył sobie na nim pazury lub ktoś kroił jedzenia wyjątkowo ostrym nożem. Później sąsiadce jakaś uszczelka popękała i przez cały dzień kapała po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy ogromną plamę. Wilgoć sprawiła, iż tapety zaczęły odchodzić od ściany i całość nadaje się do remontu. Tata jednakże na razie nie ma czasu. My z mamą nie potrafiłyśmy jednak tego tak zostawić, więc zaczęłyśmy poszukać w internecie sklepów z reklamą: blaty kamienne Warszawa. Niestety niełatwo było w ów sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas interesował, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Dobrze, iż najbliższy sklep oddalony jest jedynie o 10 minut i jeszcze trafiłyśmy na ciekawą obniżkę. Aktualnie wspólnie musimy zamęczyć tatę, aby jednak znalazł trochę czasu i zajął się usuwaniem szkód, w których ma swój wkład. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
[Nauka]Wymarzone stanowisko mojej koleżanki
Bodaj od liceum moją przyjaciółkę interesowało wszystko co ma związek z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zdumiało, jak stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się jednak bez sporej porcji nauki. Przede wszystkim musiała się skupić na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. Dobrze, że nasza szkoła prowadziła dodatkowe fakultety z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu siedziała ostro nad zadankami. Nie ulega wątpliwości, iż dostała się już w początkowym naborze. Ostatecznie maturę napisała doskonale. Wyszło jednak, że nie będzie tam za łatwi. Sporo razu skarżyła się, że ma ogrom rzeczy do zaliczenia, a jeszcze udało się jej złapać dodatkową pracę w biurze projektowym. Przy okazji prędko przekonała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Mogła zobaczyć koszty i czas realizacji. Do jej największych marzeń należy samodzielne zlecenia budowlane Wrocław niewątpliwie może jej to umożliwić. Aktualnie pracuje przy małych projektach. Ciągle uczy się i doszkala na rozmaitych kierunkach. Przed nią nadal masa przeszkód do pokonania zwłaszcza, jeśli chce się stać całkiem niezależna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
środa, 12 czerwca 2013
[Budownictwo]Co wpływa na naszą przyszłość?
Mój wujek jak mało kto do dziś pracuje w wyuczonym zawodzie. Z wykształcenia jest magistrem inżynierem, a dokładnie architektem. Nieraz lubi powtarzać, iż za jego czasów studiowanie na budownictwie wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy nad projektami. Jako osoba doświadczona, która ma swoją firmę spogląda na wszystko z trochę innej perspektywy. Każdego roku jego pomysły wzbudzają uznanie pośród kolegów po fachu oraz większych firm i zleceniodawców. Ile to już razy dostał formalne zaproszenia na przetargi budowlane, na których był nie tylko konstruktorem, ale i doradcą. Opowiadał mi kiedyś, iż tylko dzięki mozolnej pracy całej rodziny stał się faktycznie kimś. Na samym początku wymagało to mnóstwa wyrzeczeń. Nie miał z początku opcji i musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego jedyną nadzieją. Dobrze, że znalazł się inwestor, który zauważył u niego autentyczny dar i dzięki niemu zdobył przydatne kontakty. Bez wsparcia przeróżnych osób prawdopodobnie teraz pracowałby jako zwykły robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz świat. Trudna praca i dar to dopiero mały krok ku karierze. Bez znajomości i środków finansowych na start musimy pożegnać się z marzeniami. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Dom]Dzień samych wyzwań
Ostatnio pojechałam z mamą na olbrzymie zakupy, ponieważ musiała uzupełnić brakujące materiały w biurze. Już parę dobrych lat ma ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa mimo panującego kryzysu. Podobne zakupy musimy robić raz na parę miesięcy, aczkolwiek z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to zdecydowanie wcześniej. Z reguły nasze zmagania rozpoczynamy od hurtowni papierniczej, w którym zaopatrujemy się w najważniejsze artykuły biurowe. Następnie nadchodzi moment na szybką rundkę po marketach, gdzie musimy nabyć takie produkty jak herbata, kawa czy chemia. Tym razem otrzymałyśmy jeszcze jedno zadanie. Mianowicie tata potrzebował kilku narzędzi , gdyż w ostatnim czasie para się stolarką. Co on nie potrafi wyczyniać z drewnem! Muszę powiedzieć, że istotnie ma dar. Mało tego pojawiły się pierwsze zamówienia. Pr zekazał nam naturalnie odpowiednią listę, na której znalazły się jakieś rękawice, folie ochronne i gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez problemów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie co znaleźć. Obwieszone wielkimi torbami ledwo zaniosłyśmy je do samochodu. Dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, a to jeszcze nie koniec tych zakupów. tags: dom, rodzina, firma, praca, zakupy
niedziela, 9 czerwca 2013
[Dom]Łazienka moich marzeń
Pewien czas temu pojechaliśmy wraz z rodzicami do cioci, która mieszka 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu mieliśmy okazję upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Co więcej załapaliśmy się na kilkudniowy urlop! 5 dni na łonie przyrody to dokładnie to, czego pragnęłam. Co więcej wujostwo w ostatnim czasie zakończyło budowę domu. Byłam ogromnie podekscytowana tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu projektantem wnętrz i tworzy cudne aranżacje! Rzeczywiście włożyła we wnętrze mnóstwo pracy, a całość daje poczucie ciepła i miłości. stanowczo się nie zawiodłam! Największe jednak wrażenie wywołała na mnie łazienka. Zapewne niektórym z Was wyda się to zabawne, ale marzę o tak dużej wannie! Całość utrzymana była w kolorach czerni i bieli. Wszystko wyłożone granitem i marmurem. Z ciekawości aż pokusiłam się, by sprawdzić wartość tego cuda. Pod koniec dnia wygospodarowałam chwilkę dla siebie, więc usiadłam do laptopa i przejrzałam marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi, ale ceny mnie przeraziły. Podobnie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te wykorzystane u cioci były niemal najdroższe. Zapewne wcale nie będzie mnie stać na taką łazienkę, ale z niesamowitą rozkoszą skorzystałam z królewskiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]Nacudowniejsze wspomnienia z dzieciństwa
Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Dla mnie to była autentyczna zmora. Ile razy się wywróciłam i starłam skórę. Gorzej niż na moim pierwszym rowerze. Jedynie moja siostra uwielbiała godzinami spędzać na nich czas, gnając po całym parku i strasząc rodziców. Nic nowego, że tak bardzo dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie przejeździła na lodowisku z przyjaciółkami. Dla mnie łyżwy zdawały się przerażające. Może dlatego, że byłam jeszcze mała? Za nic nie byłam w stanie dobrze wyhamować. Na szczęście moja siostra jest raczej cierpliwą nauczycielką i pomału uczyła mnie wszystkich ruchów. Dzięki niej do dziś śmigam po lodowisku szybko i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie robią mi one żadnych problemów. Jako że ciężko byłoby mi przechowywać i rolki, i łyżwy w szafie, zdecydowałam się zainwestować w łyżworolki. Obecnie starczy, że zmienię kółka na płozy i odwrotnie. Do tego są one regulowane, dlatego nie ma znaczenia grubość skarpet. Do dzisiaj wspominam swoje pierwsze kroki na lodzie oraz wakacje spędzone na rolkach. To jedne z moich ulubionych wspomnień z dzieciństwa. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Dom]Ciekawa aranżacja wnętrz
Nareszcie rodzice uznali, że nadszedł czas na remont kuchni, która jest w nieco nędznym stanie. Jest ona dość obszerna i w gruncie rzeczy można z niej stworzyć w istocie przytulny kąt zwłaszcza, że moja mama na doskonały gust. Wszystkie meble były onegdaj w odcieniach bieli i zieleni. Obecnie jednakże są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. Połowa ścian wyłożona jest spękanymi już płytkami ceramicznymi, resztę pokrywają tapety. Sam sufit także domaga się odświeżenia. Kilka lat zajęło im zbieranie pieniędzy na to, żeby w pełni ją odnowić. Nie jestem zadziwiona, że teraz wpadli w zakupowy szał. W pierwszej kolejności wybrali meble w barwie granitu. Do tego zamówili jeszcze małą, zgrabną lodóweczkę. Zależało im dodatkowo na tym, żeby zamówić blaty kuchenne Warszawa jest idealnym miejscem na tego typu zakupy. Fa ktycznie oferuje ogromny wybór wykończeń. Przyjaciółka poleciła nam onyx, który w jej przypadku doskonale spisuje się praktycznie w każdym wypadku. Jest z niego niebywale zadowolona. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zerknąć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w Google: onyx warszawa i ułożyłyśmy wykaz sklepów. W końcu jednak wybrali blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z ciemnymi meblami. Przed nimi jeszcze sporo roboty, lecz już nie mogę się doczekać wyników! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Turystyka]Czas na górską wycieczkę!
W tym sezonie wyjątkowo zdecydowaliśmy pojechać z rodzicami w góry, by spędzić miło we wspólnym gronie. Po ciężkiej dyskusji wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas odkryte. Dzięki koledze z pracy tata zarezerwował dla nas mały, drewniany dom w ślicznej okolicy otulonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać naszego wyjazdy! Razem z mamą nawet opracowałyśmy kilka ciekawych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Tata tylko zrzędzi, że musi w takim razie naprawić auto, ale tak naprawdę jest bardziej podekscytowany niż my. Obecnie pozostało nam jeszcze przygotować ubrania i rzeczy dla psa, którego obowiązkowo ze sobą zabieramy. Jak to najczęściej bywa okazało się, że nie mamy paru istotnych rzeczy. Poszłyśmy więc z mamą do największego, popularnego centrum handlowego. Najpierw zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, w którym nabyłyśmy bidon, smycz oraz obróżkę na kleszcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Utrzymują one jednocześnie ciepło ciała w chłodne wieczory, jak i ochraniają przed niestabilną, górską pogodą. Oczywiście na tym nasza wyprawa się nie zakończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz odliczam dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Technologia]Czy jesteśmy w stanie obniżyć koszty wynajmu?
Nikogo już nie zdumiewa fakt, że w każdym mieście zobaczymy inne stawki za wynajęcie mieszkania. Jak to na ogół bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o samym centrum Nie ma co się łudzić, że natrafimy na jakąś okazję. Mieszkania są coraz droższe, większość więc woli tzw. studenckie życie. Znacznie taniej jest mieszkać ze współlokatorem niż wynająć samodzielnie nawet małą kawalerkę, zwłaszcza przy tak skromnych płacach. Nie licząc opłaty za kawalerkę powinniśmy nie zapominać, że dochodzą do tego media i czynsz, dlatego cena będzie się wahać w granicy od 1200-1600 zł co miesiąc. Są jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od faktu, gdzie w tym momencie mieszkamy. Chodzi mi tu głównie o ceny energii. Mimo, że są one określone w konkretny m województwie, to różnica jest bardzo mała. Obecnie każdemu do życia konieczna jest energia Poznań, Warszawa czy Bydgoszcz, nieważne gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy ciągłego zasilania. Nasz świat uzależniony jest od różnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Nie ma dużego znaczenia, w którym miejscu zdecydujemy się mieszkać i na jakich warunkach. I tak co poniektóre koszty zawsze trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
piątek, 7 czerwca 2013
[Sport]W jaki sposób odnaleźć swoją pasję
Nie tak dawno mój narzeczony zmienił swoje zainteresowanie, gdyż brakowało mu konkretnej dawki adrenaliny. Naturalnie nie zapytał mnie o zdanie, standardowo znajomi w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Z początku nie był do końca pewny czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, lecz dość szybko zmienił podejście. Wyjazdy tak mocno go pochłonęły, że teraz w każdej wolnej chwili chowa rzeczy i pędzi na Jurę. Niestety sport do zbyt tanich nie należy. Naprawdę boli, kiedy trzeba kupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, jak wybraliśmy się do centrum handlowego wspólnie z jego kolegą, by uzupełnić sprzęt wspinaczkowy. Chłopacy oddalili się w stronę sklepu sportowego, natomiast ja zdecydowałam się pójść do galerii po kilka rzeczy dla siebie. Zaskoczył mnie fakt, że szybciej skończyłam niż oni. W dodatku zd� �żyłam kupić wszystko na obiad w markecie, a ci nadal zastanawiali się nad butami. Bodajże pierwszy raz widziałam tak niezdecydowanych mężczyzn. Najbardziej jednak przestraszył mnie ostateczny rachunek. Niech mi ktokolwiek powie, że sport jest najtańszą formą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie była jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Rekreacja]Panowie i ich życzenia
Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej przyczyny postanowiliśmy dać mu coś szczególnego. Naszym głównym planem była jego wymarzona torba na laptopa i gruby notes w skórzanej okładce. Mama jednakże doradziła nam, abyśmy się jeszcze przez pewien czas powstrzymali z zakupami, bowiem tata ciągle zmienia swoje zdanie. Wyczekiwaliśmy tak długo, jak tylko mogliśmy jednak wreszcie nadszedł czas, aby wybrać się na ciągle przez nas odwlekane zakupy. Mój partner kategorycznie nie jest zwolennikiem tego typu wypraw. Uważa je za bardzo męczące. Nic dziwnego, że po godzinie zaczyna marudzić. Niestety dopiero po paru godzinach natknęliśmy się na rzeczy, które istotnie nas zaintrygowały i jak to zazwyczaj bywa, zadzwoniła mama. Tata zażyczył sobie plecak turystyczny. W tym celu byliśmy zmuszeni pojechać aż na najdalszy koniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda , że w czasie zakupów mój partner gdzieś się zapodział. Ostatecznienaturalnie go znalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Dobrze, że nasze mieszkanie jest zbyt małe na taki sprzęt. Zapewne wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na pogaduszki z kolegami przy bilardzie i puszce ulubionego piwa. Wróćmy jednak do urodzinowego prezentu... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? obecniechwilowo ma zapas na długie lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Rozrywka]Projektowanie pluszaków od podstaw!
Nie tak dawno doszłyśmy razem z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach hobby projektować własne pluszaki! Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim zobowiązaniem są rysunki koncepcyjne oraz stworzenie odpowiednich szablonów. Moja praca wydaje się całkiem łatwa i lekka, ale nic bardziej mylnego. Mimo, że czerpię z tego wiele satysfakcji, czasem muszę nieźle kombinować. Z początku muszą powstać szkice robocze. Robię ich faktycznie dużo. W końcu muszę rozrysować bohatera z niemal każdej strony. Potem eliminuję te, które nie przypadły mi do gustu oraz koryguję pozostałe niekiedy coś dodając czy gumując. Wybrane szkice naklejam na mojej tablicy za pomocą taśmy klejącej. Wiszą tak parę dni, a ja oceniam każdą wersję. Naturalnie proszę o opinię także inne osob y, czyli moją kuzynkę i najbliższych. Ostatecznie wybieram zwycięzcę. Drugi raz przerysowuję go na dużej kartce i wyłaniam najistotniejsze elementy. Tak właśnie tworzy się szablon. Trafia on do mojej kuzynki, która wykorzystuje go do wykrojenia tkanin, które z kolei zszywa w jedną całość. Muszę ostrzec, że jest to ogromnie czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie pierwsze kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś własnego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Rozrywka]Moja miłość - malowanie
W końcu postanowiłam, że pora zacząć rozszerzać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. Uwielbiam szkicować i malować. Nie jest istotna dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad projektem. Pamiętam te czasy, jak byłam jeszcze niecierpliwym dzieckiem. To wtedy rodzice zaprowadzili mnie na plastykę. Dwa razy tygodniowo spędzałam czas w grupie, gdzie piecze nad nami sprawowała osoba o niesłychanym talencie. Bodajże zawsze byłam o to trochę zazdrosna. Później jednakże musiałam zrezygnować i teraz mogę wyłącznie wspominać. Jak ja ubolewam, że zaprzestałam rozwijać swoją pasję. W końcu zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną słabością. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do ogniska artystycznego, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. Zaskoczyła mnie nieco koleżanka, która także postanowiła się zapisać. W końcu liczy się dobra zabawa, a nie talent! Razem wybrałyśmy się do sklepu, gdzie nabyłyśmy potrzebne pastele i akwarele. Oprócz tego zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Muszę przyznać, iż jest to najlepszy pomysł na jaki wpadłam. Sprawia mi niesłychaną radość rysowanie z ludźmi, którzy dzielą moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
czwartek, 6 czerwca 2013
[Sport]Skuteczna forma relaksu
Wreszcie udało mi się odnowić rower. Długo się to ciągnęło, gdyżbo ciągle brakowało mi czasu, ale cóż począć? Już na początku maja podjęłam decyzję, iż w tym sezonie muszę sprawdzić pobliskie trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z owego planu chyba najbardziej. W ogóle to sam chciał mi podsunąć coś podobnego. Potrzebny był jednakże przegląd i to nie tylko jednego roweru. Wyszło, że to kwestia może kilku dni, więc bezzwłocznie zabraliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie postanowiliśmy dokupić nieco potrzebnych rzeczy, które zginęły nam w ubiegłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Koniecznie musieliśmy skompletować bidon, saszetki i odblaskowe opaski, by kierowcy się na nas nie irytowali. Pomyśleliśmy także o plecaku, który nie tylko pasowałby nam do roweru, ale także normalnego użytku. Kumpel z pracy polecił nam markę Deuter, k tóra ma olbrzymie powodzenie wśród rowerzystów i miłośników górskich wycieczek. Tylko cena jest nieco zawyżona, jednak w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Mamy tylko jeden dosyć poważny problem. Co się stało z latem? Póki co ciągle pada i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Technologia]Czemu trzeba oszczędzać prąd?
Pewnie nie ma w naszym kraju osoby, która nie nie jest przyzwyczajona do komfortu jakim jest nieustanny dostęp do zasilania. W dzisiejszych czasach ludzie nawet nie zastanawiają się, co działoby się na Ziemi w chwili, gdy zabrakłoby wszędzie zasilania. Bodaj nie tak dawno, chyba w zeszył roku wyszedł serial, który porusza niezwykle podobną tematykę. Mimo nie za pozytywnych opinii doczekał się on nawet drugiego sezonu. Może ktoś z Was kojarzy tytuł "Revolution"? Polecam puścić sobie chociaż dwa pierwsze odcinki i przekonać się, jak może wyglądać nasze życie bez podstawowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się tym, jaka jest cena energii elektrycznej? Bądź jak wiele jej zużywamy w ciągu miesiąca? Zamawiamy sprzęt, który obecnie jest modny. Patrzymy jedynie na część jego parametrów i zazwyczaj zaws ze ignorujemy pobór mocy. Niezwykle przykre jest to, iż każdy z nas bezustannie skarży się na rosnące rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne metody na oszczędzanie! Wystarczy samodyscyplina i niezapominanie nawet o tak drobnych rzeczach jak przykładowo wyłączanie laptopa i wyciąganie z kontaktu ładowarki. Zamiast marudzić zróbmy coś ważnego w naszym życiu! Jeżeli się nie zmienimy, to niebawem podzielimy dolę bohaterów wspomnianego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Dom]Gabinet w domowym zaciszu
Razem z mężem kupiliśmy nowe mieszkanie i wpadliśmy na pomysł, aby z małego pokoju urządzić własne biuro. Pojechaliśmy w tym celu do paru sklepów meblowych, żeby kupić 2, ogromne biurka, które zmieszczą równocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój osobisty kąt, dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Na pasujący zestaw udało nam się trafić dopiero za trzecim podejściem. Szybko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Nasza lista była jednak znacznie większa, a znalazły się na niej min. regały wiszące, biblioteczka i nieco potrzebnych dodatków. Zakup mebli nie pochłonął nam wiele czasu, więc przy okazji wpadliśmy uzupełnić artykuł biurowe, czyli taśmy, długopisy, zeszyty i wiele innych. Po zmontowaniu wszystkiego i ustawieniu w wybranych miejscach doszliśmy wszak do wniosku, że czegoś nam tu brakuje. Na jednej ścianie chciałam powiesić ogromny obraz, ale reszta wydawała się bardzo pusta. Mój partner zaproponował, aby dołożyć dwie tablice magnetyczne. Od razu się zgodziłam! Często rozmaite rzeczy szkicuję i rozpisuję na karteczkach, które przylepiam do monitora, a tak będzie mi o wiele wygodniej. Tablice zamówiliśmy w sklepie internetowym i obecnie muszę tylko zadbać o to, aby nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
środa, 5 czerwca 2013
[Zdrowie]W jaki sposób poradzić sobie z bezsennością?
Ostatnio miewam spore problemu z zasypianiem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i ogromnym stresem, jednak jest to bardzo uciążliwe. Na początku nie zwróciłam na to uwagi. Stwierdziłam, że trochę zwolnię, odpocznę i wszystko będzie tak jak kiedyś. Jak się zapewne domyślacie szybko się przeliczyłam i chwilowo jestem, jak autentyczna bomba gotowa do eksplozji. W dodatku wszystko mnie męczy. Nawet znajoma w porywie uczuć dała mi specjalne ziółka na sen, które podobno są lepsze od niejednego lekarstwa. Kłopot tylko, że nie działają. Musiałam wynaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że przenigdy ich nie używałam, więc teraz nie mam zielonego pojęcia na ten temat. Pierwszą opcją była wizyta u lekarza. Rozmowa nie trwała dłużej niż 10 minut i dowiedziałam się, że to wina przepracowania. W nagrodę otrzymałam tabletki. W istocie jestem raczej nieufną osobą jeżeli chodzi o pigułki, dlatego z przezorności wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był doskonały ruch. Wyszło, że te pigułki mają w sobie mnóstwo szkodliwych związków, a ile przeciwwskazań! Naturalnie po tym wszystkim odstawiłam je na półkę. Przyszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i poprosiłam ją o pomoc. Dość szybko znalazła dla mnie odpowiednie rozwiązanie w postaci ziołowych środków. Jak fajnie jest mieć mamę. Co prawda nadal nie sypiam tak dobrze jak niegdyś, ale jestem na dobrej drodze do zdrowia i to bez udziału chemii! Może nareszcie się wyśpię? tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Rodzina]Wypad po wózek dla malucha
Niedawno moja koleżanka oświadczyła wszystkim, że już niedługo będzie dumną mamą. Przy okazji więc razem z mężem przeprowadzą gruntowny remont pokoju. Już dawno miała to w planach, ale do tej chwili nie znalazła w sobie prawdziwej siły i motywacji. Zdradziła mi, że już bardzo długo starali się o dziecko i mocno zwątpili. Na szczęście los się wreszcie do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że natychmiast wpadła w wielką radość i wszystko zaczęła dokładnie planować. Zagoniła męża do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Nie zostało nam nic innego, jak ułożyć plan działania na cały weekend, który spędzimy na poszukiwaniu sprzętu i zabawek. Najważniejsze wiadomo było łóżeczko, niewielka szafa oraz nie za ciężki wózek, o którym się tak wiele nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dosyć gładko, dopiero te różne wózki spra wiły nam mocny zawrót głowy. Nie dość, że drogie to i strasznie ciężkie. W szczególności kluczowe dla nas były dosyć duże kółka oraz solidne wykończenie. Całość musi być zgrabna, a nie toporna. Odwiedziłyśmy przynajmniej 3 sklepy i w każdym z nich sprzedawano identyczne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, ponieważ miałam naprawdę dosyć. Jedno mogę przyznać, gdy zdecyduję się na dziecko nie podaruję jej identycznej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Turystyka]Które sandały kupić na lato?
Co roku wysłuchuję od taty, że znowu nie ma butów na lato. W adidasach grzeje mu się stopa, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie działa już zapewne wszystkim mocno na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Oczywiście nikogo nie zapytał o pomoc, bo przecież nikt nie zna lepiej jego gustu niż on sam. W efekcie znalazły się one w szafce już po kilku dniach i do dzisiaj leżą tam nietknięte. Zamsz raczej nie spełnił swojej roli. Decydującym powodem było to, że noga mu się bardzo w nich pociła i ślizgała. Koniec wakacji przechodził w zwykłych klapkach. A mówiłam mu powstrzymaj się, wybierzemy się na zakupy razem z Tobą. Po co słuchać swojej córki? Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, byśmy pojechali z nim poszukać butów. Od razu nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystyczne. Cena jest całkiem spora, a le jaki komfort noszenia! Idealnie nadają się na skwar i wycieczki. Teraz tata nigdzie się bez nich nie rusza. Dobrze, że nie jest typowym Polakiem i nie zakłada do nich skarpetek. Ach ta męska pycha. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem mężczyzn, nawet nie chcę próbować. Dobrze, że potrafią jeszcze przyznać się do błędu. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Technologia]Czy istnieje tani prąd?
Nie jeden z nas wyobraża sobie nieduże rachunki za wynajem lub prąd. Ale czy ktoś monitoruje swoje wydatki? Postanowiłam spytać moją najbliższą rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy analizują miesięczne wydatki np. za prąd? Nie szczególnie zaskoczył mnie fakt, że niezbyt ich to ciekawi, po prostu płacą i już, a przecież to bardzo istotna kwestia. Udało mi się namówić mamę na to, by udostępniła mi rachunki. Z ciekawości przejrzała sobie dane i spisałam te najważniejsze dla mnie. Teraz pozostało jedynie wyszukać interesujących mnie informacji dotyczących zużycia energii w internecie. Niezwykle szybko natknęłam się na stronę naszego dostawcy energii, który miał już przygotowany kalkulator zużycia prądu. Podzieliłam się swoim odkryciem z rodzicami i okazało się, że wprawd zie tani prąd nie istnieje, to możemy w prosty sposób na nim oszczędzić. Oczywiście nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu komputera. Nikt nie przypuszczał nawet, że kilka niewielkich zmian wystarczy, by wpłynąć na wielkość rachunków. Oczywiście nie było to natychmiastowe. Starczyły jednak 2 miesiące, by zauważyć zmianę. Istotnie rachunki robiły się raz po raz niższe. Szczerze Wam zalecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
Subskrybuj:
Posty (Atom)














